Piosenka na dobranoc

Księżyc już srebrzy twarz.
Jesteś ty, obok ja.
Niebo płonie blaskiem gwiazd.
Cisza trwa.
Na poduszce płatki złóż.
Zamknij oczy, pora snu.
Pójdziemy przez baśniowy świat.
Gdzie szczęście trwa.
Alejami ze mną pójdź,
Obsypię cię płatkami snów.
Rozłożę dywan słodkich chwil,
Będziemy śnić.
Choć za oknem wicher dmie,
Życia plącze wątłą nić.
Dookoła chaos zgiełk, burzy nasz serca rytm.
Rok za rokiem z workiem trosk,
Poprzez słotę, prozę dnia.
Przemierzamy własny szlak.
Ty i ja.

Edmund Muscar Czynszak
15 czerwca 2010 o 10:56

Tę banalną piosenkę popełniłem w ubiegłym roku na potrzeby programu jaki przygotowywałem na radyjku jakie prowadziłem wraz z moją przyjaciółką Ninką. Pogram był wieczorach we dwoje - przyjemnej stronie nocy ! A że brakowało mi utworów do programy postanowiłem sobie pomóc ...Taka sobie banalna rymowanka !

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
18 czerwca 2010 o 23:14

Bo w romantyczną noc poczęta ha ha .Pozdrawiam !

zgłoś

Józef Załuski
26 czerwca 2010 o 15:55

Edmundzie wielu było romantyków i mieli wiele romantycznych wieczorów ale Twój jednak zaowocował strofami ,które niejeden zakochany chciałby stworzyć. Godne uwagi i przemyślenia .

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
13 lipca 2010 o 23:57

Tak sądzisz ???

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się