Na giełdzie uczuć

     
 
ile będę wart, gdy zdrowie mnie porzuci
stargana czasem twarz
pomarszczone chwile co nigdy nie powrócą
 
wychudły konta nadwątlony trzos
z debetem na wieczną młodość
zszargany szarością pożółkły liść
wspomnienia, co dawno się nie liczą
 
ile będę wart
pozbawiony patentu na szczęście,co przemija 
czy wystarczy
zwyczajna zwykła miłość
i serce co nadal biją
 
 
 

Saranova
12 lutego 2011 o 10:21

Każdy z nas zadaje sobie takie pytania. W pierwszej zwrotce wkradły się dwie literówki (winno chyba być "stargana" zamiast "stragana" i oczywiście "pożółkły") ale poza tym jest ok. Pozdrawiam :)

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
12 lutego 2011 o 14:45

Właśnie poprawiłem serdecznie dziękuje za uwagę.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się