Otuleni nocą

kiedy
nasze pragnienia

pokrywają
się potem

w
otchłań rozkoszy

wdzierają
się pragnienia

noc
gwiazdami usłana

mami
nas spojrzeniem

blady
księżyc z zazdrosnym spojrzeniem

po
bezkresach naszej intymności

bezszelestnie
się błąka

niczym
ćma w zakamarki

naszych
dusz zagląda

a
my trwamy razem

otuleni
sobą

jak
dzięń, co nigdy się nie kończy

 
 
 

Marcin Małolepszy
9 lutego 2011 o 16:45

Ciekawy erotyk cima w zakmarkach duszy świetne ostatni zdrzają się tobie trafone teksty.

zgłoś

Jerzy Woliński
4 czerwca 2011 o 10:54

Lirycznie i erotycznie zarazem.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się