Ofiara nocy

       
  
Kolejna potargana noc 
sen, co przychodzi nad ranem 
zaschnięte w oczach łzy 
plamy na sercu nie pozostawią. 
Ogłuszony ciszą, smutek pod poduszką skrywam 
w słuchawkach zamilkł głos 
oddechu, którego wciąż nie ma. 
A potem kolejny dzień 
i słowa na ekran rzucane, 
czy warta jest taka ofiara?
 
warta, bo warto być kochanym. 

stateless
29 grudnia 2010 o 18:35

nastroje bliskie wielu w tym czasie, a okres świąteczno-noworoczny miał być radosny w samej rzeczy. ale w sumie pointa napawa optymizmem, oczywiście warto i oczywiście trzeba być:) pozdrawiam

zgłoś

Withkacy
30 grudnia 2010 o 03:11

mówią, że trzeba

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się