|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
W szarości dnia schowana
myśl, co dojrzewa już od rana
by stanąć na marzeń
swoich szczycie
i odlecieć tam
gdzie zaczyna się
inne życie.
Gdzie niebo jest
błękitne
wszystkie dni są uroczyste,
a jeszcze do tego
zabrać ze sobą
kogoś bliskiego.
Czy ktoś mi
taki lot załatwi
bym wyrwał się
z tej matni ?
Uroczystymi nie mogą być dni wszystkie. Móc dzielić się tym co nam w duszy gra najgłębiej i być zrozumianym (naprawdę zrozumianym), mieć przy sobie taką pokrewną duszę, lub przynajmniej otwartą to jest piękno. Piękno, chwila, której nie można wywołać na żądanie. Na żądanie jest pustka, jest cisza, nie ma odpowiedzi. Ale samo(a) przychodzi jak łaska i jest, trzeba przyjąć w danej chwili niepodzielnym sercem i być wdzięczny... pozwolić odejść... bo by był kolejny przypływ musi być odpływ. Taka jest moja odpowiedź na mój odbiór pańskiego wiersza. Bardzo mi się podoba.
zgłoś
Też bym sie tam zabrała-hihi:))
zgłoś
Edmundzie, osobiście życze Ci lepszego, ale tu na ziemi. :)
zgłoś
Kiedyś było w obiegu takie powiedzenie "chciałaby dusza do raju",ale niestety marzenia się tak łatwo nie spełniają jak tego sobie życzymy.Nie jest TU jeszcze tak źle a tam licho wie.Zagadkowy tekst?
zgłoś