Inna alternatywa młodości

(wiersz poświęcony młodym nie pokornym)

Z głową uniesioną dumnie ponad własne spojrzenie,
sunęła młodość,
pogardliwym spojrzeniem miażdżąc każdą myśl.
Słowa wystające poza ramę są grzechem.
Pyszniąc się wyznaje własne prawdy,
nasiąknięte racjami o nieomylności,
pozostawiając na marginesie życia,
rozsądek, doświadczenie i spokój.
Dławieni ogniem pogardy
umieramy w ciszy
zapomnienia.

Pi.
26 maja 2010 o 09:28

nie pokornym, więc komu?

zgłoś

Marcin Małolepszy
25 czerwca 2010 o 14:41

Tym samym co ja i wielu podobnym .

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się