Ostatnie spotkanie

Cisza – poszarpana ostrymi słowami,
mosiężna klamka , podaje się,
słowa wybiegające poza próg nie powracają.
Na klamce przepalona żarówka milczy.
Powracający spokój piecze, przerywany chaotycznym rytmem serca.
Kroki milkną.

Moja samotność jest samotnością z wyboru.

Marcin Małolepszy
25 czerwca 2010 o 15:47

Najlepsza jest samotność z wyboru !

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się