|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Z potoku słów nie wyłuskam już żadnej treści,
w mroku chowa się kolejny dzień.
Tarcza słońca już smutków
wszystkich mych nie mieści.
Leukocyty wyssały już ostatnią krew
I pot zmywa kolejny sen.
Stare prawdy rozpierzchły się świtem,
stare księgi porasta kurz.
Zdewaluowaną prawdę skrycie,
po podszewką chowam,
że życie jest sensem,
kiedy umiesz kochać.
Tym razem mi się podoba.
zgłoś
Jest prawda i gówno prawda ! twój komentarz maksie zapewne dotyczy tego drugiego.
zgłoś
podoba mi sie wiersz i to bardzo.pozdrawiam
zgłoś
Serdecznie dziękuje za wszystkie komentarze za te pochlebne jak i te krytyczne. Serdecznie pozdrawiam.
zgłoś
Troszeczkę Edmundzie jesteś na bakier z morfologią krwi ,ale Max Pain juz Ci to wytknął więc ja się już tego szczegółu czepiał nie będę.Ale w słowach znów stwierdzam smutek i nostalgię za niespełnioną miłością a miało tego tonu już nie być.Mimo wszystko wiersz zaliczyłbym do miłych każdemu kto ma zamiar się zakochać !
zgłoś
Dziękuje za komentarz i przyznaje popełniłem błąd przepraszam.
zgłoś