DEWALUACJA

Z potoku słów nie wyłuskam już żadnej treści,
w mroku chowa się kolejny dzień.
Tarcza słońca już smutków
wszystkich mych nie mieści.
Leukocyty wyssały już ostatnią krew

I pot zmywa kolejny sen.
Stare prawdy rozpierzchły się świtem,

stare księgi porasta kurz.
Zdewaluowaną prawdę skrycie,
po podszewką chowam,
że życie jest sensem,
kiedy umiesz kochać.

Marcin Małolepszy
2 sierpnia 2010 o 13:17

Tym razem mi się podoba.

zgłoś

Marcin Małolepszy
2 sierpnia 2010 o 21:03

Jest prawda i gówno prawda ! twój komentarz maksie zapewne dotyczy tego drugiego.

zgłoś

Nina Malina
2 sierpnia 2010 o 22:12

podoba mi sie wiersz i to bardzo.pozdrawiam

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
3 sierpnia 2010 o 02:04

Serdecznie dziękuje za wszystkie komentarze za te pochlebne jak i te krytyczne. Serdecznie pozdrawiam.

zgłoś

Józef Załuski
3 sierpnia 2010 o 16:35

Troszeczkę Edmundzie jesteś na bakier z morfologią krwi ,ale Max Pain juz Ci to wytknął więc ja się już tego szczegółu czepiał nie będę.Ale w słowach znów stwierdzam smutek i nostalgię za niespełnioną miłością a miało tego tonu już nie być.Mimo wszystko wiersz zaliczyłbym do miłych każdemu kto ma zamiar się zakochać !

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
3 sierpnia 2010 o 22:42

Dziękuje za komentarz i przyznaje popełniłem błąd przepraszam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się