Przemijanie dziś

Dotykam twych włosów,
a ciebie już nie mam.
Wnikam w twoje oczy,
wielka pustynia się rozpościera.
Drżącymi rękoma namaszczasz me spojrzenia,
oczami swymi próbujesz pozbierać wspomnienia.
Więdnąc wolno zmierzasz w stronę cienia,
a jeszcze tyle miałbym ci do powiedzenia.
Twe ciało jest przy mnie,
Lecz ciebie już nie ma.
Nawet nie zdążyłem
powiedzieć ci do widzenia.

Marcin Małolepszy
30 lipca 2010 o 20:29

I ponownie przectawiasz wiersz ociekający smytkiem pęłen refleksji.

zgłoś

Nina Malina
1 sierpnia 2010 o 21:43

a mnie sie wiersz podoba,pozdrawiam Edmundzie

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
8 sierpnia 2010 o 14:05

Dziękuje !

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się