|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Podaj mi swoją dłoń,
poprowadzę cię w jasną stronę,
gdzie z nocą styka się dzień.
Cieniem nałożę się
na kolejny spotkany mrok,
paletę pogodnych chwil,
przed tobą natychmiast rozłożę.
Z chłodnym powiewem nocy,
na mapie twego ciała,
kolejny pocałunek złożę.
Spocony kończy się sen,
mroki nocy świt zgubi,
nie musisz mnie zaraz pokochać.
Spróbuj tylko polubić!
oj naczarowałeś naczarowałeś i nawet da się to polubić.
zgłoś
no Edmundzie , nic dodac nic ujac
zgłoś
Ciesze się że ci się podoba.Dziękuje...
zgłoś