25 października 2011

poezja

Damian Bułat
Damian Bułat

Klaustrofobia

Stojący zegar, noc- za piętnaście czwarta
buntuje powietrze, by nie oddychało
Radość zamknięta- butelka otwarta
tylko ciężkiej głowy pytam: co się stało

Czarne, zimne pląsy słów
do mnie mów, do mnie mów

Lubię przecież kolor zimnej herbaty
Lubię, choć heroina jest bardziej brązowa
Nie słyszę Cię, liczę w Twoich ustach karaty
w głuchej ciszy trzeba uważać na słowa

Białe, ciepłe ruchy słów
nic nie mów, nic nie mów

An - Anna Awsiukiewicz
25 października 2011 o 15:04

Nawet odczułam te emocje:) Brrr

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się