16 maja 2010
Tren niczyj
Patrząc na stare, prześwietlone fotografie
Tulę własne dłonie, by znowu nie płakały
Palcem na szybie piszę Twoją biografię
W głowie Twój świat w kilku punktach cały
Od ściany do ściany tańczą dzikie wspomnienia
Na łóżku leży radość z podłym uśmiechem
Płacz krzywy, dojrzały, nawet czas go nie zmienia
Prócz smutku brak Ciebie czuję z każdym oddechem
Nie chcę zapomnieć, choć to korona cierniowa
Sadystycznie podchodzę do ludzkich ułomności
Żal- bumerang odrzucam, wraca wciąż, od nowa
Śmierć nędzny kat, nie zna czasu, miejsca, litości
Przepraszam, na śmierć zapomniałem, że żyjesz ...
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53