15 maja 2010

poezja

McGraf
McGraf

Jestem P(osłem)

Jestem Posłem…

Jestem Posłem,
Do ciepłej posadki dorosłem.
Jestem Posłem,
Najpierw dietę poselską sobie podniosłem.
Jestem Posłem,
Wyroki sądu immunitetem sobie zniosłem.
Jestem Posłem,
Swoich wyborców już dawno przerosłem.
Jestem Posłem,
Bo w pióra VIP-a szybko obrosłem.
Jestem Posłem,
Z obietnic wyborczych w trymiga wyrosłem.
Jestem Posłem,
I choć żadnej interpelacji nie wniosłem.
Jestem Posłem,
To dietę poselską sobie podniosłem.
Jestem Posłem,
Lobbystom zmienione ustawy zaniosłem.
Jestem Posłem,
I tajne dokumenty z Komisji wyniosłem.
Jestem Posłem,
Na byłych kolegów do CBA doniosłem.
Jestem Posłem,
Choć wkoło mówią żem zdrajca i osłem.
Jestem Posłem,
Teraz wyżywię się sam, elektorat w d…. mam.
Jestem Posłem…

LadyC
15 maja 2010 o 22:17

akceptowalne wyłącznie jeśli to forma autoironii. w żadnym innym wypadku. ;)

zgłoś

McGraf
15 maja 2010 o 22:22

Samo życie , nie uważasz ?

zgłoś

LadyC
15 maja 2010 o 22:26

Zycie życiem, a poezja poezją. Tu się rozchodzą. ;)

zgłoś

Pi.
26 maja 2010 o 01:50

frustratynka.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się