Zmiana sposobu prezentacji
Zagraj na strunach mego ciała
Wpraw w drżenie zmysły
Wydobądź magię dźwięków
nieśmiertelnej pieśni miłości
Nić Ariadny
przez meandry życia
cię przeprowadzę
gwiezdnym pyłem
ciemności rozproszę
głazy na twej drodze
w proch obrócę
uprzędę nić jedwabną
abyś do mnie trafił
skrzydłami miłości
do piersi przytulę
ty, tylko mnie kochaj
Usiadłem by wypełnić mego PIT-a,
Patrzę, a tam rubrykę goni rubryka.
Z obłędem w oczach wpisałem cyferki,
Żona spojrzała i rzekła: - Jesteś wielki.
Po miesiącu z urzędu przyszła kontrola,
Po ich wizycie, żona wezwała doktora.
Bo w jakiejś rubryce, zero mi uciekło,
I teraz domiaru dopadło mnie piekło.
Pana Boga zapytałem dzisiaj nieśmiało:
- Kiedy w tym kraju będzie się dobrze działo?
I usłyszałem takie słowa w odpowiedzi:
- Oj, śmieją się, śmieją z was wasi sąsiedzi.
Ale!
Nastąpi to wtedy narodzie wybrany,
Gdy Palikot pogodzi się z Kaczystami
Najbardziej rozgrzewają mnie mojej żony słowa:
- Kochanie, dziś nie boli mnie głowa…
