|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (129) Proza (3) Dziennik (6) Fotografia (129) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (20) | |
Wczoraj mialem zaproszenie wziac udziel w zawodach spadochronowych. Ostatnie skoki robilem 4 lata temu. A tu taka okazya. Wzialem wysote 4000 metrow na zatrzymanie. Tylko co przykro ze teraz automaty na zapasowy stawic zaczely. Chcielem razperd... nie dalem rady bo zapasowy otworzyl sie na 400 metrach i uratowalem sie. Juz wiecej nie puscily do skokow, bo zerwalem sie nerwowo. Ale 17 skokow mam za wczoraj zaliczony.
05.04.2013
ażne szczęśliwe zakończenie i zaliczenie skoku:)
zgłoś
uhm
zgłoś
Sergiusz nie szukaj tego, co od nas nie zależy, bo może się stać to czego byś bardzo nie chciał, nie decyduj w sprawach, które są ponad nami...
zgłoś
staram sie tylko zerwalem sie nerwowo przepraszam postaram sie przeboroc ta napasc
zgłoś
trudno dawać tzw. mądre rady - rozumiem, że czasem adrenalina wypala ból ale... to był chyba sygnał, że czas poszukać lekarstw na ziemi...
zgłoś
Przepraszać nie trzeba, dobrze, że o tym opowiadasz, dzięki temu będzie Ci lżej, Sergiusz trzymam za Ciebie kciuki i życzę Ci naprawdę samego dobrego :) rozumiem, że jest stres, są nerwy i trudno człowiekowi z tym wszystkim.
zgłoś
Po to jest zapasowy. Może to druga szansa?
zgłoś