7 sierpnia 2010

poezja

Grzegorz Kociuba
Grzegorz Kociuba

Zwłoki

Pamięci Czesława Świerada
                            
dlaczego w liczbie mnogiej
dlaczego blp
a przecież w tarnobrzeskiej kamerze
leży mój teść pojedynczy
wypełniając sobą  trumnę
pewnie że nie jest już w pełni osobą
ale też nie można powiedzieć
że zmienił się nie do poznania
lekarze orzekli że umarł
ksiądz zapewnia że
nasze życie zmienia się
ale się nie kończy
i komu tu wierzyć
ale dlaczego zwłoki
że  został tylko manekin ciała
że wygasł osobniczy élan vital
zwłoki
niepoliczalne nie do ogarnięcia
niby jeszcze zwarte a już rozproszone
wydane na pastwę rozkładu
bo nie potrafią zadbać o siebie
zwłoki
reszta po kimś
kto jeszcze parę dni temu
żył  po ludzku
i może wciąż jakoś istnieje
a w trumnie zostawił zewłok
a może nie miał czego zostawiać
bo jest bez reszty tym
co wypełnia teraz dębową trumnę
trup od paznokci po włosy
wieczność rozkładu siebie nieświadoma
 
                                               04.08.2010
 
 

Jarosław Trześniewski
7 sierpnia 2010 o 10:00

"wieczność rozkładu siebie nieświadoma"...i ( zwłoki)dlaczego w liczbie mnogiej? Pisanie o sprawach ostatecznych wydaje się tabu, a jednak trzeba. I to jak. Bardzo dobry wiersz panie Grzegorzu. A Gorce Pana należa do moich najulubieńszych tomików.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
7 sierpnia 2010 o 10:54

Jeśli chodzi o mnie - nie podlega komentowaniu. Można tylko w milczeniu uścisnąć dłoń

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
7 sierpnia 2010 o 18:04

ciekawe przenikniecie po jednej z osi trojwymiaru zjawiska.... po trzech osiach dziewieciowymiaru?...

zgłoś

Darek i Mania
11 maja 2011 o 22:01

to co zostaje z każdego człowieka i po nim ta nieświadomość -nasuwa się liczba pojedyncza -zwłoka -odczekanie ciała które zanika w trumnie -(to ostatni pana wiersz jaki tu przeczytałem dzięki podpowiedzi jednej z osób na tym portalu -to bardzo obcująca z czytelnikiem poezja )

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się