11 października 2011

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Niespójność świata

Teorie spiskowe kołatają do drzwi,
gdzieś pomiędzy za i przeciw ościeżnicy.
Człowiek człowiekowi bywa nawozem.
Albo dobrym materiałem na deja vu.

Sobie pozostawiam czerwone i czarne
części garderoby, koniecznie koronkowe.
Starym pannom wróżenie z fusów, chińskie filiżanki.
Zasuszone wyznania w pamiętnikach.

Chleb powszedni uwiera podniebienie,
Lub podniebie.
Kondycja pozostawia wiele do życzenia,
podmiot niewyraźny, a jednak boi się umierać.
Szczególnie kiedy świta miasto.

Ania Ostrowska
11 października 2011 o 08:56

pannom?

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
13 października 2011 o 17:18

poezja.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się