9 października 2019

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Preewolucjonizm

 
Uparcie wierzę,
we wróżby, koniecznie niespełnione.
Nawet jeśli coraz bardziej rozmyte to z lubością
przytulam do serca te małe gehenny.
 
Rozmarzenie na poziomie depresji niepotrzebnej
pobudki i niechcianego zasypiania.
W tym przypadku nagromadzenie partykuł
ma swoje niezaprzeczalne uzasadnienie.
 
Podobnie jak poprzeczna belka przewleczona
przez plecy, na wskroś wszelkich nagości
wzgórz nagromadzonych na mapach.
Zbędna mnogość ofiarowań, szczególnie
tych w kielichach.
 
Z ust do ust, do zachłyśnięcia,
ze szczególnym uwzględnieniem rozgrzeszeń
i próśb o jak najczęstsze. Możliwości
zaniechań.
 
Uparcie wierzę,
w spełnienia, niekoniecznie wywróżeń.

alt art
9 października 2019 o 12:46

epitet niechciane wobec zasypiania wydaje się nieuzasadniony, kiedy głowa leci w kąt..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się