Wykreślanki

 
Kiedy zamilkną już sny
i splączą się ostatnie słowa
odejdziemy niewspólną drogą.
 
Na razie uwikłani w kłamstwa
wciąż irracjonalnie wierzymy
w dostępność życia poza
sferą szarości i błękitów.
 
A świat się ustawcznie chwieje 
w naszych rękach, zajętych 
wynajdywaniem coraz nowszych
pragnień.
 
Jednak, całkiem trywialnie:
zbyt mało nas na przeszłość,
za dużo na przyszłość.
W sam raz na trwanie.

alt art
11 marca 2019 o 14:55

niewspólność jest istotą wyłącznie trajektorii; każda inna droga zaprzecza samotności..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się