14 maja 2010
Biuro rzeczy zagubionych
Pies jest bardzo dobrym pretekstem do włóczenia się
nocą i dniem. W poszukiwaniu prawd uniwersalnych.
Strata czasu, ale skoro tego akurat nadmiar to po cóż
rozmieniać się na drobne.
Resztę i tak zwykliśmy zostawiać kelnerom, niech sobie
wymienią na milczenie albo kiełbasę zwyczajną.
Słów nam nigdy nie braknie, zgrabnie uformowanych
w zdania. I co z tego że w malignie lub po pijaku.
Błądzić jest rzeczą ludzką, błąkać się podobnie. Za obraz
i podobieństwo przyjdzie słono zapłacić. Miejmy nadzieję
że nie jutro, bo w portfelu pustka, od w sam raz na cienkusza.
Albo flaki po polsku w podłej knajpie.
Na zakończenie dwie prawdy o życiu: Kobiety rozróżniają
więcej kolorów, mężczyźni więcej smaków. Tak to już jest,
coś za coś i vice versa. To ostatnie niestety w martwym języku.
27 marca 2026
sam53
27 marca 2026
Afrodyta
27 marca 2026
wiesiek
27 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
27 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
26 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
26 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
26 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
26 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 marca 2026
wiesiek