20 lutego 2016

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Przesilenia


Na twoich ustach moja skrzętnie skrywana
nieobecność.
Wiem, najdłuższa noc doskonale
obędzie się bez ckliwych wierszy.
 
Wystarczy spać, najlepiej do najkrótszej,
pobudka prawdopodobnie nic nie zmieni.
Będziemy jedynie starsi, w naszej mikroskali.
I może w końcu wypowiemy
 
pożegnania.

alt art
20 lutego 2016 o 12:36

tymczasem słońce drwi z podążeń..

zgłoś

jeśli tylko
20 lutego 2016 o 14:32

a może o tym zapomnimy..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się