25 stycznia 2016

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

„Czarna ziemia”*


Byliśmy, jesteśmy, będziemy
tylko ludźmi. I nieludźmi.
Przeklęci. I błogosławieni.
 
Arbeit macht frei.
 
Milcząc zwieszamy głowy,
aby nie było widać ulgi,
że to nie my, że to nie nas.
 
Nawet gdy ktoś rzuci w twarz:
ty też możesz być, choćby w Babim Jarze.
Po którejkolwiek ze stron,
 
przestrogi zapisujemy na papierze,
łatwopalnym, tanim
jak śmierć.
 
A jeśli dzieje się znów,
to spokojnie otwieramy drzwi,
w złudnej wierze w dziś.
 
Giftgas! Cyklon B.
 
*  – Timothy Snyder Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie

alt art
25 stycznia 2016 o 16:04

na półmrocznych ścieżkach wciąż straszą potwory dzieciństwa..

zgłoś

jeśli tylko
25 stycznia 2016 o 16:22

w kolyskach..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się