Przykładowo skarpet, pończoch
(koniecznie koronkowych),
ewentualnie wszechświatów.
Dla zwycięzcy jeden dzień mądrości,
pewnie dlatego nie ma chętnych,
mamy wszystko czego potrzeba do godnego
staczania się na dno.
Takie, pod którym brak następnego,
ostateczna odpowiedź.
I tylko żal pończoch (koniecznie koronkowych)
– nikt ich nie włoży.
Chyba jednak to piekło
albo, co gorsza raj.
przy korycie licytujemy zwykle zbyt wysoko; pięści zaciskamy dopiero w kieszeniach, a śpimy z ponętnymi ćmami..
zgłoś
pomiętymi rano..
zgłoś