2 stycznia 2016

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Niezmienności

 
 
Kolekcjonerzy zapomnień czekają na otwarcie
siódmego kręgu, powiedzmy nieba.
Cierpliwie, nieprzerwanie.
 
Świat nie różni się od tego z obrazka,
pomijając szczegóły.
Tak nieistotne jak zmiana pór roku,
niesprzyjająca aura.
 
Dlatego niektórzy zbierają cudze marzenia,
niczym swoje.
Wieszają je na ścianach. Zasypiając
nie myślą o ich spełnieniu.
 
Wystarczy fakt posiadania. Czegokolwiek,
na własność.
Później świt ich wygania, 
znów czekają.
 
I tak od początku do końca.
A nawet poza granicami.  

alt art
2 stycznia 2016 o 12:35

odczuwam braki; szczególnie na wyciągnięcie ręki..

zgłoś

jeśli tylko
2 stycznia 2016 o 18:13

paznokcie znikają we mgle..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się