8 grudnia 2015

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Międzyczasy


Świat zapięty na ostatni guzik,
jednak nieszczelny.
Szpary w sam raz na kilka
cudzych wspomnień.
 
Albo sny, z gatunku mocno fabularnych,
nigdy nie wyśnione do końca, z wiele
mówiącym brakiem puenty.
 
Ponad to wszystkie powtarzalności
i sekwencje zbierane w zakamarkach,
tych gdzie odchodzą zagubione przedmioty.
 
Świat zapięty na ostatni guzik,
tylko pod spodem brak bielizny.
Naga prawda,
– mówiąc do bólu trywialnie.

alt art
8 grudnia 2015 o 15:33

onegdaj trywialne to były pocałunki, wyciskającyce dech z piersi..

zgłoś

supełek.z.mgnień
8 grudnia 2015 o 21:33

Z tego bym zrezygnowała: ''Naga prawda, – mówiąc do bólu trywialnie.'' Ale, to tylko ja.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się