Kiedy się śmieją idole z kamienia, gdy
lato wystukuje rytm - tańcz. Tańcz o co chcesz
tańcz o deszcz. Raczej nie uwierzą w szamana
Twoim pogańskim rysom nie pomoże chrzest
ale i tak możesz udawać mesjasza
Będzie wesoło, latem potrzebny jest śmiech
Takie chwile utrwalamy, pstryk...pstrykamy
Błysk i na dysk, spójrz tylko jaki z ciebie bóg
Opalenizna - miód, nie widać, że pada
Zresztą te kilka kropel, które wlaliśmy
w kufle, może trochę bardziej plączą nogi
za to od razu zrobiło się duchowo
Duszno, jak przed burzą, bo znów będzie lało
takie lato, musi należeć do pogan
takie lato, to musi być egzotyczne
Kiedy się śmieją bałwany, to tańcz o deszcz
Tańcz o deszcz, to może uwierzą w szamana
Jest wiersz:)
zgłoś
godna pozazdroszczenia melodyczność. błysk i na dysk. :)
zgłoś
Przemko, no jest muzyka i jest rytm i jest coś fajnego, ale te przecinki po enterach mnie wkurzają:) Przybliż je:)) się czepiam o drobiazgi, ale to wygląda teraz jak rozciągnięta gumka w galotach:)
zgłoś
interpunkcja - stały problem, (usunąłem z końca wersów, by już nie straszyła) W ogóle, to używać jej czy nie?? Dziękuję wszystkim czytającym pzdr
zgłoś
Używaj:) Ale patrz - po słowie "deszcz" wpierdzierliłeś kropkę daleko:) O to mi chodzi, że kropkę, przecinek - stawia się bezpośrednio po ostatniej literze wyrazu, a kolejne słowo po kropce nie od razu, tylko entera trzeba walnąć:)
zgłoś
:) thx
zgłoś
grzeczny młodzianek
zgłoś
:)
zgłoś
Do licha. Może zacznie padać.
zgłoś
kolejny mocno ciekawy swiat do odkrywania mi tu Waszmosc podaje na tacy.... ciekawie mocny...
zgłoś
letni wiersz, roztanczony... tancz o deszcz, moze wreszcie uwierza. Podoba mi sie. Pozdrawiam.
zgłoś
A propo interpunkcji. Obecnie wielu ludzi nie uzywa interpuncji piszac z malych liter od poczatku do koncz. W takiej sytuacji dobrze mysl oddzielac nowa linia. Ale wielu wypowiada sie, skad te mody. Uczono nas interpunkcji, sprawiajacej, ze wyrazamy nia to, co chcemy powiedziec w wierszu. Ja sama zglupialam, raz dokladalam z interpuncja, raz bez... Ale osobiscie bylabym za jej stosowaniem.
zgłoś
Jesli pozwolisz wstawie Ci swoja wersje interpunkcji. żercy Kiedy się śmieją idole z kamienia, gdy lato wystukuje rytm - tańcz. Tańcz o co chcesz, tańcz o deszcz... Raczej nie uwierzą w szamana. Twoim pogańskim rysom nie pomoże chrzest, ale i tak możesz udawać mesjasza. Będzie wesoło, latem potrzebny jest śmiech... Takie chwile utrwalamy. Pstryk, pstrykamy. Błysk i na dysk, spójrz tylko, jaki z ciebie Bog. Opalenizna - miód, nie widać, że pada. Zresztą te kilka kropel, które wlaliśmy w kufle, może trochę bardziej plączą nogi, za to od razu zrobiło się duchowo. Duszno, jak przed burzą, bo znów będzie lało! Takie lato musi należeć do pogan. Takie lato to musi być egzotyczne. Kiedy się śmieją bałwany, to tańcz o deszcz! Tańcz o deszcz, to może uwierzą w szamana.
zgłoś
Tytul napisz tez z duzej litery. Jesli piszesz wszystko mala, wtedy i tytul mala.
zgłoś
Sorry, nie mam polskiej klawiatury.
zgłoś
Brak interpunkcji pozwala dowolnie interpretować tekst, przez co staje się on bardziej uniwersalny. Cierpi na tym jednak komunikacja na linii twórca odbiorca, imho to mankament. Wszystko zależy chyba od tekstu, czy chodzi w nim o wywoływanie wrażeń, czy o konkretny komunikat. Bardzo dziękuję pani Australijko za redakcję tekstu, w wolnym czasie postaram się edytować tekst, uwzględniając pani propozycję( no może bez kropek na końcach wersów):) Innym czytającym również dziękuję. pzdr
zgłoś
z deszczem w butach mogę czytać.pozdrawiam
zgłoś