Zmiana sposobu prezentacji

summer - scraps

waha się klimat w twoim akcie
raz pada raz patelnia a piasek wypełnia
szpary opary uv olejków i w ogóle
dość dużo wdzięku kiedy na molo losowe
łapiesz spojrzenia nieśmiało ubranych

waha się kończy w moim aucie
chyba nie zdążę na wakacje a dziecko wypełnia
czas grami rozklekotani stoimy w pół
drogi mechanik się chyba nie zjawi
łapiesz okazję i tak się żegnamy

waha się człowiek w swoim nietakcie
czy pójść oddać mocz pod pseudoakację
bo w tym klimacie słońce wypełnia połowę
lata i takie tego klimatu jest sedno
wakacje jak drzewo z przedrostkiem pseudo

waha się chwilę samica komara nie czy ukąsić
lecz w którym miejscu trochę pobrzęczy i wbija
się zaraz i ssie a odwłok wypełnia
gorąca krew tego człowieka co to się wahał
co myśli teraz czy się podrapać
(...)

--- cały tekst ---

4 kwietnia 2014

poezja

Przemko Janiszko
Przemko Janiszko

mówię sobie


mówię sobie dzisiaj czas nie ma znaczenia
i sam sobie już nie wierzę wiem już że to ściema
mówię sobie mówi mi ja to mija mija mija 
każda chwila  mija więc w bawełnę nie owijam
 
mówię sobie dzisiaj nie istnieje niemoc
chociaż za plecami czuję niemocy owej przemoc
i już każdy wie że sapie sapie  sapie  sapie
każdy słyszy  jak dyszy  tu nie potrzeba ciszy
 
mówię sobie na co liczby gdy można żyć bez kasy
niby można  lecz niedługo bo za wszystko trzeba płacić
bo już łby nam powkładali w dyby ekonomii
I rachunek nam wystawią słony słony słony
 
mówię sobie mimo sobie mimochodem mimo uszu
mimo wszystko  puszczam słowa zupełnie bez retuszu
bez make-upu,  pudru, tuszu ,  bez polewy lukrowanej
gołe słowa rzucam  na nietynkowaną  ścianę
 
 
https://soundcloud.com/przemko-janiszko/m-wi-sobie

2 kwietnia 2014

poezja

Przemko Janiszko
Przemko Janiszko

Nadzy panowie Rozebrane panie


Kupujecie każdy chłam
Mentalność obytych pał  
Banda nieuków z dyplomem
Rozwijacie pasje chrome
 
Wszystko dla was jest bodźcem
A balon rośnie dzięki tej pompce
Kupujecie każdy kał
Body art, gwałt, szał ciał
 
Usta wasze składają się w jeszcze
Konsumpcjonizmu czają się  kleszcze
I wciąż mało waszym zakutym pyskom
I wciąż kupujecie wszystko
 
Rolowanie na ekranie
kulturalne sranie w banie
rolowanie na ekranie
Nadzy panowie
Rozebrane panie
 
Pikają kasy w  samoobsługowym
(...)

--- cały tekst ---

26 lutego 2012

poezja

Przemko Janiszko
Przemko Janiszko

debilne piosenki

Wstałem jak to przy niedzieli
Włos na cztery części dzielić
Kogoś z Trumla opierdzielić
Hej a hej

Więc przeglądam sobie słupek
A tu patrzę, tekst z przytupem
Stefanowicz,  myślę – Rusek
Hej a hej

Lecz gdy treści się przyjrzałem 
To piosenkę  rozpoznałem
Z sznytem polskim andrusowskim
Hej a hej

Myślę  -  jednak to nie Rusek
Przecież chłop ma polską duszę
Chociaż styl przemilczeć muszę
Hej a hej

Nie minęła nawet chwila
A z piosenki co debila
Nagle się zrobiły dwie
(...)

--- cały tekst ---

23 października 2011

poezja

Przemko Janiszko
Przemko Janiszko

get in innocence, czyli bogowie nie śmierdzą

interesowne instynkty insektokształtnych  inteligentów
inkrustują innych intensywną influencją internetowych inkubatorów

a my  pragniemy na powrót być czyści, jakby dopiero wypluły nas z łona
dziewicze puszcze midgardu, albo innych mitycznych krain, które przecież
sami dopiero będziemy nazywać
inne imiona identycznych idei jednak nie wystarczą, wchodzimy jeszcze raz
w niebieskie ciała, w ich obroty, w ich upadki i wzloty
w siódme poty  Sokratesów, Einsteinów, Koperników
w całą gamę różnych nicków
w Marię Skłodowską, w stylistykę częstochowska
w układ pierwiastków, w genetykę ptaszków, kwiatków, żabków
w psychoanalizę pełną schiz walizę
w Wisłę, Sekwanę, Tamizę,Amazonkę, Missisipi, Nil
w patetyczną  puszkę chwil, w wielki historyczny wir
wir wünschen wieder sauber sein, we want to be clean again
w atomową gilotynę , w globalną waginę,  w drwinę, kpinę, kokainę
w rozbiór pierwszy, w rozbiór drugi, w rozbiór czwarty
w megabajty, gigabajty, terabajty pamięci narodowej
w wszystkie części telenowel, w zarabianie akordowe
w proszki na bolącą głowę, wchodzimy w to wszystko od nowa

modlimy się, mydlimy się i spłukujemy się do cna
(...)

--- cały tekst ---

21 września 2011

poezja

Przemko Janiszko
Przemko Janiszko

Qpa = 100 lec

każdego dnia z latających butelek można wziąć łyk degrengolady
choć wszystko tu podają na talerzu, nie potrafię określić treści sosu
jest za to jakaś jego konsystencja, a po wypełniającym przestrzeń
brzęku sztućców, łatwo stwierdzić, że i tak ma wzięcie

każdego dnia dzieje się dzieło,swoista bajaderka epok
albo raczej artystyczny e - pack, o funkcji zdegradowanej
do promocji twórcy, to bardzo pragmatyczne, nazwiska są lżejsze
niż wzniosłe idee, dlatego łatwiej przechodzą do historii

mozaika sztandarów,za którymi nie stoi żadna myśl
smętnie zwisających w zatęchłej atmosferze wzajemnej akceptacji
wali po oczach pstrokacizną godowych barw, nęcąc zgłodniałe tłumy
wspólną wieczerzą, podczas której dokonać ma się cud

każdego dnia słowo staje się ciałem
zaglądam pod stół, odczytuję hasło
nie po to człowiek żyje żeby jeść
powtarzam sobie - myśl puchatku myśl

każdego dnia ciało staje się kałem

13 czerwca 2011

poezja

Przemko Janiszko
Przemko Janiszko

Lazurowy Ból po błękitnej soli (sola to taka ryba)

Świat zszarzał już na obliczu
noc dzisiaj ciemna jak asfalt
skrzydlate sny w służbie kiczu
suną jak chmury przez miasta
 
Tak barwne i kolorowe
maślane jak może być masło
snuć będą swoją opowieść
póki nie zrobi się jasno
 
Szczególnie jeden po głowie
twórcy zatacza ósemki
nazywa się grafo- bomblowiec
i wbija się żądłem swym cienkim
w mózgowej tapla się toni
i wierszoklecie trajkocze
pisz ckliwe gnioty „ Byronie”
chyba żeś kiep i wymoczek
 
gdy świt swoim żarem noc trawi
poeta nim pójdzie do łóżka…
 
natchnieniem swoim się bawi
ramotą kolejną się spuszcza.

2 kwietnia 2011

poezja

Przemko Janiszko
Przemko Janiszko

nóż w miodzie

trzystu czterdziestu pięciu przyjaciół lubi twoje zdjęcie z kotkiem
kotek pięknie przystrzyżony wykładnik współczesnej elegancji
trudno nie lubić kiedy tak pachnie z ekranu  że aż ślinka kapie
ślinią się więc do twojego kotka okoliczne pieski mlaszczą przy tym
i dyszą merdając ogonkami

bo życie trzeba brać za ogon albo raczej od ogona bo to jego
najważniejsza strona stan ogona zwis ogona ogon błona ogon
błona bo to trzeba brać póki dają póki nie zawoła Charon
trzeba brać  kiedy przystoi  sto i sto i tak bez końca brać setkami
brać  garściami brać garami brać wiadrami brać biodrami

ustami  uszami bo to jest dla uszu miód  w którym  tonie
się po uszy po pachy po kolana i tak coraz mniej bo jest nas coraz
mniej trzystu czterdziestu czterech przyjaciół lubi twoje
zdjęcie z kotkiem  choć tak naprawdę większość z nich
lubi tylko twojego kotka

parafraza utworu Słowem malowane co przez EC był on popełnion

na europalecie miałkości
puste słowo sobie mości
gniazdko wije i dogadza sobie samo
samo z sobą też się maca
piękność sobie uzurpuje
głośno wrzeszczy – szare chuje
barwne jestem jak kretonka
i cześć niosąc własnym smrodkom
głęboki wzięło wdech
i puściło bąka
 
http://www.truml.com/profiles/2516/poetry/73440  sznurek do oryginału

bez mocy krwi

odkąd cała historia
z tym bratobójstwem
wyszła na jaw

pochylam się nad własnym truchłem
z nożem w ręku
jestem kainem ale

przynajmniej
przez sześć tysięcy lat
nie czynię z siebie ofiary

28 listopada 2010

poezja

Przemko Janiszko
Przemko Janiszko

karuzela z kwadratami

Betonowy słup tuż za moim oknem  
kreśli na niebie względną prostą
stąd mam świadomość przestrzennej  
geometrii.Świat wydaje się pełen
ciężko to określić prostym wzorem  
tu nie wystarczy funkcja obrotowa  
nie wszystko kręci się

- wokół dnia i nocy;
- wokół czterech pór roku;
- wokół trójcy świętej ;
- wokół dwóch tablic z przykazaniami;
- wokół  jednej prawdy;
bo prawda jest taka
że nie ma jednej prawdy.

Świat tuż za moim oknem złożony
z brył, staje się tłem, wielkiego
obrotu gotówką, ważnych przelewów,  
z rąk do rąk, pod stołem, z pustego w próżne.
Ciężko to określić jakąś miarą,
najprostsza reakcja, to wywołać mdłości
puścić pawia, który według wszelkich znaków
(...)

--- cały tekst ---

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się