25 października 2010
Tomek Mazowiecki mówi mi po wizycie w klubie Pauza
slamujący dredziaże świetliki w ciemnym kiblu dworcowym
gęsto od środków sztuka przez pijane ess za darmo do tego
wszystko masowane chichotem dziewic intelektualnie
z zapładnianiem są kłopoty już przy barze po za tym ciasno
i sucho mi się robi w dymie papierosów brak miejsca
na podłodze obok butów czas start czas na riposty
ten to nawet ma tomik w esżepie z wódką i lodem być może
palimy fajki i pijemy dużo i jest nam niedobrze dzięki temu
czujemy się lepiej z największą awangardą i w proteście
kupa zrobiona w McDonaldzie śmierdzi z siłą milionów wierszy
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53