9 maja 2011

poezja

Paweł P.
Paweł P.

Przystań

widziałem ten port w marzeniach
oświetlony słońcem
które płynęło przez skórę
i schodziło niżej jak cień
światło księżyca w wydrążonej trzcinie
albo mrok tężejący do najmniejszych granulek
ziarnistego dotyku
                  
przez chwilę byłem oknem
w ogromnym porcie
gdzie zawijają kobiety i cumują
jak luksusowe jachty
 
budowałem ten port
z liści rozkołysanych palm
zanim świt zburzył moją wewnętrzną ciemność
światło z wysokiego nieba
zdmuchnęło przystań i statki
 
być może miłość jest tańcem deszczu
kultem Cargo
a ja murzynem na skraju plaży
który dopełnia rytuału

na krześle przy komputerze
pojawiają się białe plamy
jak tajemnicze znaki
na płaskowyżu Nazca
 
nie potrafię odgadnąć
ich znaczenia

Kasiaballou vel Taki Tytoń
9 maja 2011 o 20:15

palm czy palem? - mam wątpliwość. też tak lubię pobujać - obrazy zatrzymują.

zgłoś

Paweł P.
10 maja 2011 o 08:10

ja nie mam wątpliwości :)

zgłoś

harita
9 maja 2011 o 21:31

podoba mi się, bardzo. przez chwilę poczułam piasek pod stopami.. :)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
9 maja 2011 o 21:31

Z tego wynika, że komputer jest tym magicznym przedmiotem, który przenosi w inne rzeczywistości. O zmysłowości się nie wypowiadam. To domena Reni

zgłoś

Paganini
9 maja 2011 o 21:55

Jest dobrze, jest konkretnie. Rewelacja.

zgłoś

Paweł P.
10 maja 2011 o 08:11

dzięki

zgłoś

zgadzam się z Pandaninim!

zgłoś

Paganini*

zgłoś

Małgorzata Błońska
9 maja 2011 o 22:09

zatrzymał :)

zgłoś

P
9 maja 2011 o 22:34

bardzo fajnie, jedyne co to wersyfikacja, źle mi się czyta.

zgłoś

Paweł P.
10 maja 2011 o 08:12

jak wklejałem wersyfikacja była inna, ale poprzestawiało ;p poprawię

zgłoś

Jarosław Trześniewski
9 maja 2011 o 23:17

Przystań, szkic wbrew tytułowi szkicem nie jest to dojrzały bardzo dobry wiersz Pawle.

zgłoś

Paweł P.
10 maja 2011 o 08:49

(ukłon) wklejałem go z telefonu i już wiedziałem, że kilka wyrazów będzie do zmiany następnego dnia. Dlatego szkic :)

zgłoś

Withkacy
10 maja 2011 o 09:11

Powiem za Natare, magiczny wiersz, obrazy bardzo przyswajalne przeze mnie

zgłoś

Paweł P.
10 maja 2011 o 09:13

dziękuję, przyznam się, że czekałem na Twoją opinię :))

zgłoś

Withkacy
10 maja 2011 o 09:14

a czy to moja wina, ze napisałeś interesujący wiersz, pozdrawiam :)

zgłoś

Darek i Mania
10 maja 2011 o 09:34

ech ta druga zwrotka zaraz uśmiech pojawił się w myślach ;) a poza tym dla mnie bardzo obrazowo :)

zgłoś

Tekst bardzo dobry... Jest tu coś, czego na ogół brakuje polskiej poezji współczesnej, to znaczy pewnego rozmarzenia... Nasze wiersze często stoją na baczność, oblane potem spiętych myśli... Paweł daje sobie duży luz i jedzie po bandzie bez trzymanki... Tak, to jest to...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 maja 2011 o 18:59

Bardzo piękny wiersz:)Milutko się czyta:) Zatrzymuje:)

zgłoś

Ludwik Perney
16 maja 2011 o 22:34

Fajny :-) rozmetaforyzowany i bez trzymanki!

zgłoś

laura bran
17 maja 2011 o 14:31

czy to wersja z poprawioną wersyfikacją?

zgłoś

Lacallut
18 maja 2011 o 08:20

musiałem dwa razy zajrzeć do wiki, żeby zczaić o co chodzi, ale koncept przedni. Winszuję!!!

zgłoś

ALEKSANDRA
14 maja 2012 o 23:29

bardzo dobry wiersz, na dłużej.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
14 maja 2012 o 23:33

Nieźle, ale trochę marudzisz - nazbyt obrazowe budowanie nastroju psuje nastrój.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się