Zapominam

Poprowadź mnie ku plażom jasnym i roztropnym
nad rozpustne akweny ustrojów doskonałych
Ona spogląda nerwowo
Znacząco wygina wiatrołomy palców
Czy źle Ci tutaj ze mną
w pałacowej ksenofobii ciała?
Bez rozbłysków, łomotów
bez skrzekliwego robaka sumienia?
Z moich ust wyfruwają trzy słowa
i giną wczepione w jej zlepione włosy
Zapominam..

Małgorzata Krupińska-Nowicka
2 stycznia 2012 o 23:33

"Poprowadź mnie ku plażom jasnym i roztropnym "...

zgłoś

alt art
8 lutego 2013 o 18:07

śliczne te dwie kropki..

zgłoś

oczy jak pustynia
27 lutego 2013 o 07:51

wiatrołomy palców(?), pałacową ksenofobię ciała(?) i skrzekliwego robaka sumienia, nie wiem czy przetrawię:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się