30 sierpnia 2010

poezja

Carrie
Carrie

"Syndrom Pms"

(pod sufitem zawisła nawałnica)
 
od kilku dni gwałtowny kontakt ze mną
jak z prądem - nie jest bezpieczny
za dużo cieczy

zupa zbyt słona a spód od ciasta
miał być brązowy nie czarny
pobłażliwie spuszczasz głowę

znowu opróżniając śmieci
z samych tamponów

staram się ale z hormonami niczym
z potopem do tej pory prawie nikt
nie wygrał a na arkę nasze m-3
się nie zanosi

rozpłaszczasz rękę zastępując
termofor ociepla podbrzusze

na piątce - pamiętasz
gotowe na wszystko
wtulasz się

niebieska piżama
w misie

bez sprzeciwu wiesz dobrze
dzisiaj robisz to sam

stateless
30 sierpnia 2010 o 17:05

bardzo dobrze się czyta, komunikatywność, tampony mi przeszkadzają, jakoś nie lubię pisania o takich rzeczach, ale to ja:) ma być przecież szczerze, co nie?:)

zgłoś

Carrie
30 sierpnia 2010 o 17:13

Tampony hmm , tak nie chciałam używać podpasek , jakoś mi wydawało że tampony lepiej brzmią w utworach. ale też nie przepadam za takimi rzeczami ale jak to mówią "nic co ludzkie .... ":) dziękuję za komentarz

zgłoś

Esther
30 sierpnia 2010 o 19:00

Mi całość leży. Przecież chodzi własnie o to, żeby pisać inaczej niż wszyscy, żeby opisywać nasz świat taki jaki jest. Trochę naturalizmu nie zaszkodzi.

zgłoś

...
30 sierpnia 2010 o 19:05

Carrie, nie poznaję Cię;)

zgłoś

Mirka Szychowiak
31 sierpnia 2010 o 00:30

kapitalny, no normalnie, świetny wiersz. Dzisiaj czytam od 20 minut, pewnie nie wszystkie, ale ten jest bajlepszy z przeczytanych do tej pory. brawo

zgłoś

Carrie
31 sierpnia 2010 o 13:34

Dziękuję bardzo za opinie

zgłoś

agnieszka_n
31 sierpnia 2010 o 23:20

Bardzo ciekawie...inaczej niż zwykle i oryginalnie. Świetnie się to czyta. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Hmmm...nigdy nie wiadomo, co może nas zainspirować;-)... Trzymaj się cieplutko!:)

zgłoś

Anna Klimowicz
2 września 2010 o 21:15

Skąd ja to znam ... Ach to o mnie przecież :):) Z tym wierszem w pełni się stapiam emocjonalnie Super..:):):) Pozdrawiam

zgłoś

Laura Calvados
14 września 2010 o 19:40

a mnie coś tu drażni w tym tekście. jeszcze pomyślę...

zgłoś

Laura Calvados
14 września 2010 o 19:41

no i czy tampony lepiej brzmią w wierszach od podpasek? omg! :O

zgłoś

Waldemar Kazubek
19 stycznia 2011 o 00:07

Ja na tym babskim combrze i tak nie zabrzmię wiarygodnie, więc tylko przyznam plus.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się