24 grudnia 2011

poezja

Elżbieta Trynkus
Elżbieta Trynkus

BALLADA DZIADOWSKA


Noc to dziś niezwykła. Pan się nam narodził.
Jak roku każdego w noc na świat przychodził
w stajence maluśkiej sianeczkiem pachnącej.
Byś, człecze, mógł siąść do wieczerzy gorącej.
Nażreć się do syta,gorzałki pochlipać.
Owieczkom,bydlątkom ziareczka nasypać.
Toć bydlątka przecie w stajeneczce stały.
By przywitać Pana, przy żłóbku klękały.
Hej, to noc niezwykła,mówi Ksiądz Dobrodziej.
Kożuszysko grube od mrozu przyodziej
i na Pasterkę podążaj śniegami do kościoła, kościółka.
A tam już dzwonkami Ministranty dzwonią.
Kadzidło się snuje.Choina zielona światłami czaruje.
Cuda,cudowności,cacka, kosztowności.
Byś, człecze, wiedział,żeś Boga stworzenie,
że w Jego chwale twoje są korzenie.
Żeś lepszy od zwierza, ubogiej rośliny,
Że Dziecię kiedyś umrze z twej przyczyny.
Dziś śpiewasz kolędę o Dzieciątku w żłobie.
Anieli niebiescy przygrywają tobie
na dudach, na kobzach,na harfie, na basach.
Chłopy pijanice krzeszą skry z obcasa.
Baby cienkim głosem pastorałkę przędą.
Hej, cały kościół dygoce kolędą.
A Ty, Panie, patrzysz na to ludzkie granie
oczyma smutnymi jako dnia zmierzchanie.
Ty wiesz, co w sercach pieśnią prawdziwą,
co jeno błyskotką dziwnie urodziwą.
Oni do dom wrócą,za stołem zasiędą.
I wnet noc ciemna wybuchnie kolędą.
Dziś nie można jeszcze,bo to Pan się rodzi.
Jutro psa kopną,bo blisko przechodzi.
Sąsiada po ziobrze kłonicą pomaco.
Tak tradycja każe, chociaż nie ma za co.
Bydlątka od żłóbka do rzeźni zabrane.
Toć one na pożytek człowiekowi dane.
Zza martwego drzewka Kostucha się szczerzy.
Na Wiliję kolejną drzewko jak należy
znów się zetnie,by Panu błyszczało.
Jeno czemu ma błyszczeć, już się zapomniało.
 

Florian Konrad
24 grudnia 2011 o 18:53

Standardowa grafomania okołoświąteczna. Przybieżeli do Trumla złe wiersze.

zgłoś

Elżbieta Trynkus
24 grudnia 2011 o 19:08

A bo i te święta sa grafomańskie wielce, to dlaczego o nich pisać inaczej?

zgłoś

Florian Konrad
24 grudnia 2011 o 19:10

jeśli to żart zbyt to mało to jest zaakcentowane, zbyt mało żartu w żarcie.

zgłoś

Withkacy
24 grudnia 2011 o 19:15

komentarz lepszy od wiersza, może by więc nim zakończyć

zgłoś

P
24 grudnia 2011 o 23:20

nawet się nie przeczytało a już się zapomniało.nota i bene uwielbiam słowo bydlądka - przypomina mi się konopielka - zaklinam cię bydlaczku....

zgłoś

nick-t
25 grudnia 2011 o 07:41

fakt z tym pozycjonowaniem komentarza i wiersza;) A Święta, do cholery, nie są grafomańskie- są takie jakie każdy chce i ma;) Chyba, że ktoś chce grafomańskie.. to już się gubię ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się