|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (586) Proza (3) Dziennik (24) Fotografia (41)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (100) | |
miałem raz konika
był aż na biegunach
miałem okno
zbyt wysoko
miałem też marzenia
jezioro lecz łabędzie
czajkowski jest bez winy
a te szare tak małe
są drabiny i są nieba
tylko dojść tam trudno
w ogrodzie wyrosła nadzieja
będę ją podlewał
1 z tym, że co się się stało z wami ludzie? głupie to ...
zgłoś
może zakwitnie?
zgłoś
Każdy ma podobnie Smoku...
zgłoś
podlewaj uważnie - nadmiar troski też może zabić
zgłoś
ona szybko rośnie
zgłoś
dobry tekst , i na nadzieje czasem można się nadziać
zgłoś
dziękuję wsiem i pozdrawiam:))))
zgłoś
jestem za podlewaniem tego co życiodajne, 'ale co do nieba to na każdym szczeblu drabiny są inne nieba i .... trzeba trafić do właściwego dla siebie :) nie iść za wysoko :) ani nie pozostać za nisko :) i wciąż rosnąć jako ona :) :)
zgłoś
Fajne
zgłoś