jest pijana noc
wlewająca się do głów
z pominięciem gardeł
jest muzyka Slowdive
z płyty Souvlaki
o której pisać nie będę
bo przecież mówić o niej to tak
jak tańczyć o architekturze
są papierosy LD kupione
za ostatnie czerwcowe pieniądze
jest Michał chrapiący
z Żubrem pod ramieniem
dodając animuszu pierwszym
nieśmiałym jeszcze guganiom świtu
jest wreszcie wszędobylski smutek
który w przebraniu pobudzenia
dyktuje mi te słowa
28.06.09
Może i smutek, ale wesoło momentami opisany. Szczegóły biorące: muzyka, papierosy no i to tańczenie architektury :-)
zgłoś
Bardzo obrazowo przedstawione wnioski... :)
zgłoś
Wlewać do glów z pominięciem gardła... To znaczy...którędy?
zgłoś