4 grudnia 2011

poezja

Nesca
Nesca

to ja

Jak nie to nie. Idź i oszukuj się dalej.
Ale proszę nie wracaj już.
Nie będę miała siły na kolejną próbę
sklejania wspomnień piaskiem i wodą.
Układanie własnych prawd wiary. Od nowa
badanie granicy kłamstwa w lustrzanym odbiciu.
Nie mam prawa żądać rekompensaty za krzywdy
które ci wyrządziłam. Zrozumiałam to za późno.
Nie chodzi o ciebie, tylko o mnie.
To ja już siebie nie lubię.

Konrad Redus
4 grudnia 2011 o 12:04

dokładnie tak, cholera, Ty zawsze we mnie trafisz

zgłoś

Nesca
4 grudnia 2011 o 12:06

piękny komplement, dziękuję:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
4 grudnia 2011 o 12:11

Łapki nie ma...:((( Ciekawie, zwodniczo, inaczej o sprawie, która często nas również dotyczy chociaż raz w życiu... :)))

zgłoś

Nesca
4 grudnia 2011 o 16:58

nie ma i nie będzie, przecinka też sobie odmówię:) dzięki za czytanie i komentarze:*

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
4 grudnia 2011 o 12:19

Moim zdaniem w pierwszym wersie po nie powinien być przecinek.

zgłoś

Istar
4 grudnia 2011 o 16:14

Nes, ale ja cię lubię :*

zgłoś

Nesca
4 grudnia 2011 o 16:58

i ja ciebie:*

zgłoś

ike
4 grudnia 2011 o 17:03

wiesz? jest szansa, że jeszcze siebie polubisz :) wtedy dopiero będziesz niebezpieczna :); hey

zgłoś

ezo**
4 grudnia 2011 o 18:27

jak nie to nie - też jestem tego zdania :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się