21 września 2011

poezja

Nesca
Nesca

wyjątkowa-wersja poprawiona

Zołza mi przypomniała, że
w postanowieniach noworycznych
miałam między innymi 'nie przeklinać.'
Pieprzyć to. Spróbuję w przyszłym roku.
I chyba "schudnąć' - z tym samym efektem.
Było też 'rzucić palenie i picie.'
Nawet się udało, nie licząc kilku grzeszków.
'Przestać cię kochać i odejść', bo ile można.
Jak tak zacznę sobie wszystkiego odmawiać,
to nie dam rady do stycznia.
"Przecież nikt nie trzyma się takich postanowień."
Może i racja, ale wolałabym być wyjątkowa.

Ania Ostrowska
21 września 2011 o 18:23

najwyraźniej przegapiłam poprzednią wersję :( ale ta bardzo mi sie podoba. Stuprocentowa solidarnośc z peelką :) Jedna literówka się jeszcze przemknęła "przyszłym"

zgłoś

Nesca
21 września 2011 o 18:24

dzięki, dzięki

zgłoś

ike
21 września 2011 o 19:21

w "noworocznych" też trzeba by coś ? bądź wyjątkowa :) hey

zgłoś

Szel
21 września 2011 o 18:51

fotograficznej pamieci nie mam...ale napewno jest lepiej, bo sie nie mam czego czepnac...swietny wiersz Nesco:))

zgłoś

Nesca
21 września 2011 o 19:40

o widzisz, i dzięki ci:)

zgłoś

Szel
21 września 2011 o 19:44

rzadko marudze przy czytaniu dobrych wierszy...w zasadzie wtedy nie dostrzegam jakis tam wad...tak mnie pochlania tresc...ale tu cos mi wpadlo w oko przy pierwszym czytaniu...:))

zgłoś

Konrad Redus
21 września 2011 o 18:54

chrzanić to, chodź na parkiet się bawić

zgłoś

Nesca
21 września 2011 o 19:41

hmm i to jest ten męski punkt widzenia, którego mi brakowało:P idę, skoro zapraszasz:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się