16 sierpnia 2011

poezja

Nesca
Nesca

pożary

"Za wpadki trzeba było płacić cenną walutą. Samym sobą."
                                                       Janusz Gajos

wiem że zdarza mi się mówić za dużo
ale teraz potrzebuję od ciebie milczenia
z pewnością nie rozumiesz
czasami to w tobie lubię
czasami

z każdym dniem coraz więcej mam w dupie
dosłownie
i nie chcę się dla ciebie odchudzać
wszystko bardzo przypomina zabawę zapałkami
może tak spłonę na stosie

to miejsce wysysa ze mnie energię
ty wiarę
czasem myślę co gdybym wtedy z nim
albo nawet jeszcze dzisiaj
brak pokory zastępuje mi wiarę
na długich nogach podobno zachodzi się wyżej
wolałabym nie isć tam sama

Wieśniak M
16 sierpnia 2011 o 07:04

Peel oceniający własne ograniczenia, a jednak mający prawo do siebie i do miłości. Zatrzymała mnie przy nim refleksja, że czasem chcemy akceptacji bez warunków wstępnych, takiej jedynej stałej w tym zmieniającym się świecie..

zgłoś

Nesca
16 sierpnia 2011 o 10:11

ten tekst jest właśnie o potrzebie akceptacji bezwzględnej:) 6 za interpretacje no i dzieki za komentarz

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
16 sierpnia 2011 o 07:11

Bardzo mnie zaciekawił:)

zgłoś

Nesca
16 sierpnia 2011 o 10:11

cieszę się i dziękuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się