1 czerwca 2011

poezja

Nesca
Nesca

o impotencji emocjonalnej

Obiecałam dać ci znać, kiedy
zacznę mieć to w dupie.
Chociaż wiesz jaka bywam zajęta.
Każdy z was chce innych zabawek,
takie jak ja bawią się po swojemu.
"Wychodząc ze mną tak się nie stroisz."
Być może nie. Ale on zadzwonił
i ma czas. Sam powatrzasz, że
nie możesz mi tego dać mimo wszystko.
Masz takie uparte oczy, gdy łżesz.
"Ta sukienka zdecydowanie za krótka."
Przecież wiem jakie lubisz. Pojdę już. Jutro
rano okłamiesz mnie po raz ostatni.

Laura Calvados
1 czerwca 2011 o 20:28

dobre

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
1 czerwca 2011 o 20:32

co wy z tymi klamerkami. to wygląda żałośnie/nieestetycznie/trywialnie. nie można kursywą? podoba mi się, tylko ten zapis do de.

zgłoś

Szel
1 czerwca 2011 o 22:32

najtrudniej jest chwalic...no to sie powtorze..jestes Nesco dama poezji..__i ciplucho ci moja droga:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się