9 kwietnia 2016

poezja

Nesca
Nesca

Gdybam

Kiedy przyjaciółka okazuje się szmatą.
Sytuacja nazbyt znajoma.
Przypominam sobie, że przecież
chciałam być wszędzie tylko nie tu.
Piosenki, która kojarzy mi się z wyjazdem
słucham do porzygania. Powiedz mi,
czy naprawdę wierzyłam, gdy mówiłam,
że chcę zostać? Jakoś nie jestem przekonana.

*epilog -pisałam to kilka tygodni temu i
w międzyczasie zdecydowałam, że wyjeżdżam!
Nareszcie!

obiekcja
14 kwietnia 2016 o 20:37

nie wiem co powiedzieć, ale w przyjaźń jakoś nie wierzę...

zgłoś

Nesca
14 kwietnia 2016 o 21:07

też to mam, ale zbyt często z tego rezygnuję, jak widać niepotrzebnie

zgłoś

zuzanna809
24 kwietnia 2016 o 16:34

... z tymi przyjaźniami tak bywa... znam ten ból...pozbierać się długo nie mogłam....

zgłoś

Nesca
24 kwietnia 2016 o 16:44

Właśnie z tym zbieraniem najgorzej...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się