30 września 2015

poezja

Nesca
Nesca

karmazynowo

Pisałam: "jak umrę
pochowajcie mnie w pudełku po butach."
Może niewłaściwe lub niefortunne,
ale tak właśnie czułam. Tego chciałam.
Nie nadaję się do rozmów
o sensie życia. Natomiast jestem
pewna, że nie ma go w śmierci. Wcale.

Wieśniak M
30 września 2015 o 17:00

Pudełko po pudach idealnie dowodzi/ że zawartość przychodzi, szlaja się, odchodzi...

zgłoś

Nesca
30 września 2015 o 19:55

Dowodzi dowodzi

zgłoś

alt art
30 września 2015 o 17:01

ee tam; śmierć jest po to abyśmy jako gatunek nie pomarli..

zgłoś

Nesca
30 września 2015 o 19:56

inne doświadczenia, inne podejście...

zgłoś

Ania Ostrowska
30 września 2015 o 18:50

intrygujący tytuł

zgłoś

Nesca
30 września 2015 o 19:58

To jest długa historia i szczerze sama nie pamiętam co było pierwsze, ale tekst o chowaniu w pudełku wiąże się bezpośrednio z tym , że Darek kupił dla mnie wraz z córką karmazynowe szpilki :)

zgłoś

Ania Ostrowska
30 września 2015 o 20:22

tak, nawet pomyślałam o tym, bo pamiętam te szpilki od Darka, ale gdyby ten wiersz z takim tytułem zobaczył ktoś kompletnie "spoza" nie miałby szans na połapanie się, dlaczego

zgłoś

Nesca
30 września 2015 o 21:25

To było spontanicznie, jak wszystkie moje tytuły.

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
30 września 2015 o 20:01

"Natomiast jestem pewna, że nie ma go w śmierci. Wcale." - świnto prawda :( Pozdrawiam :)

zgłoś

Nesca
30 września 2015 o 21:25

Najpierw powstał ten wers :)

zgłoś

mironiek
30 września 2015 o 20:01

...a prochu rozsypcie w ogrodzie :)

zgłoś

Nesca
30 września 2015 o 20:04

nie posiadam:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się