moje miasto
jest wzorcem wzorcowego rozwoju małych miast
pierwsze upadło i pierwsze powstało pomagając
powstać sobie i innym miasto miejskich idei
przy okazji pomogło powstać swoim obywatelom
chociaż nie wszystkim niektórzy mają dobrze
głośno chwalą władzę troskliwą i wszechobecną
od zawsze
ma dużo ścieżek rowerowych i nowych fabryk
co świadczy o jego nowoczesności i o tym że
władza dba o swoje miasto ono jest także moje
i paru innych
w moim mieście buduje się dużo nowych domów
do wykańczania stosuje się gips czyli CaSO4 • 2H2O
na tynki wewnętrzne zamiennie stosowana jest
sztablatura gładź albo stiuk są bardzo gładkie
milutkie układne podobają się
bywa że nawet stiuki nie mówiąc już o gipsach
wzdymają się jakby ze ścian chciały wychynąć
zbielałe wargi i coś powiedzieć
czasami słyszę nawet niemy krzyk tych ust
zagipsowanych przez najlepszych fachowców
a wczoraj na ścianie pojawił się milczący napis
mane tekel fares
mimo tego miejscowa gazeta napisała o budowlańcach
w samych superlatywach
a graffiti zamalowano
i wołali: "Błogosławiony Król... Pokój w niebie i chwała
na wysokościach". Odrzekł: "Powiadam wam: Jeśli ci umilkną,
kamienie wołać będą".
Jak bardzo smutno czytać to wszystko o TYM mieście... Taak, "tu rozwijają się skrzydła". Ciekawe, czyje i z czego te skrzydła. Chyba z azbestu. Wystawił Pan nie lada cenzurkę. Smutną, nie pozostawia wątpliwości. Lepiej było nigdy tu się nie rodzić. I nie pozwolić rodzicom na stiuki.
zgłoś
Nie zauważyłem wcześniej Pani wpisu. Poruszam się po tym portlu jak ślepy. Nawet nie wiem, czy mój email właściwie zaadresowałem. A co do tego miasta, to jestem nim coraz bardziej przerażony. odkąd wróciłem tu dwa lata temu po 15 latach jazdy po Polsce, zadziwiam się coraz bardziej. I jestem przerażony.
zgłoś