8 czerwca 2011

poezja

Andrzej Talarek
Andrzej Talarek

Wiosna

Wczesnym rankiem zobaczyłem słońce
świeciło
nad horyzontem mojego pojmowania dnia
zdziwiłbym się bardziej gdyby nie fakt
że poruszyło się we mnie dziecko
o rysach łagodnych młodością
rozpychało się rękami w płucach pełnych
słodkiego zapachu porannego sadu
wyglądało przez moje oczy na biel śliw
tupało do rytmu gołębich skrzydeł
bolało bardzo przypominało
po raz pierwszy

dzisiaj rano zobaczyłem młodą dziewczynę
spała
zawinięta we wszystkie słowa które powiedziałem
mojej żonie od początku świata w świeżej zieleni
była rzeczywista jak dotyk dłoni młodego mężczyzny na jej ciele
w sieć zmarszczek pochwycona
była piękna pierwszą wspólną wiosną

Miladora
8 czerwca 2011 o 19:58

Rzeczywiście podobny temat. To dobra cecha, gdy w ludziach, których kochamy, potrafimy wciąż widzieć tamtych sprzed lat i gdy są dla nas tak samo cenni i piękni. I gdy ciągle jeszcze coś budzi w nas dziecko. Ładne myśli tu zawarłeś, Andrzeju. I chociaż miałabym parę sugestii drobnych zmian, to sądzę, że nie chciałbyś chyba niczego zmieniać, więc stulę buzię i pójdę i tak bogatsza niż przyszłam. ;)))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
8 czerwca 2011 o 21:01

Ładnie, choć niezgrabnie.

zgłoś

Andrzej Talarek
8 czerwca 2011 o 22:26

Do Miladora: Myślę, że chciałbym poznać Twoje uwagi. Cały czas się uczę. Jak Sokrates przed śmiercią gry na cytrze (chyba). Może coś zmienię, chociaż akurat ten wiersz udało mi się kiedyś wydrukować w jedynej - jak do tej pory - książczynie i już w tej formie pozostanie w rodzinie. Do Jarosława Jarzębskiego: cieszę się, że ładnie. I niezgrabne kobiety mogąś być piękne.

zgłoś

Miladora
8 czerwca 2011 o 22:48

1. Pobawiłabym się wersyfikacją, Andrzejku, żeby uwypuklić pewne partie tekstu, przedzielając je linijką odstępu. 2. Zwróć uwagę na ilość słów, kończących się na "ło" - niektóre można zmienić na inną formę gramatyczną. Np - tupało - tupiąc. 3. "zdziwiłbym się/poruszyło się/rozpychało się" - można zamienić, by nie było nagromadzenia "się". Np - byłbym bardziej zdziwiony/poruszyło (bez się, bo słońce mogło poruszyć)/rozpychające się rękami (nie masz "ło"). Myślę też, że mógłbyś oddzielić te dwa zwłaszcza wersy - "Wczesnym rankiem zobaczyłem słońce" i "dzisiaj rano zobaczyłem młodą dziewczynę ", bo one są kluczowe dla wiersza. No i niektóre dopowiedzenia wydają się być zbędne. Np - "na jej ciele". A na koniec - nic nie szkodzi mieć różne wersje tego samego wiersza, bo one też dojrzewają razem z piszącym. ;) Buźka. :)

zgłoś

Trynity34
12 czerwca 2011 o 23:13

Bardzo mi się podoba.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się