Gdy wrzucasz do wódki lód
nie licz na myśli chłód
bo lód to nie miód
myśli będą roztopione albo szalone,
któż to przed wypiciem szklanki wie
a pewnie wypijesz dwie.
Gdy pijesz wódkę zmrożoną
nie licz na myśli schłodzone
bo mróz chłodu myśli nie trzyma,
myśli będą zamglone
i te szalone i te roztopione.
Gdy wrzucasz do serca lód
wylewasz miód na bruk,
ulice brukowane miodem pachnące,
miodem polewane
nad ranem, nad ranem.
Kochaj mnie i pijmy szampana Marne,
pękają bąbelki
jak twoje uczucia zmienne.
I tak odejdziesz na ranem -
zostawisz truskawki smak
niech będzie i tak.
Myśli zamglone,
usta jeszcze spragnione szampana,
ulice brukowane miodem pachnące,
miodem polewane
nad ranem, nad ranem.
teraz trzeba jeszcze nut..! dla mnie to jest piosenka:)))
zgłoś
trafiłaś w piosenkę, z myślą o piosence kabaretowej ułożony tekst, niestety nut pisać nie potrafię, pozdrawiam
zgłoś
tez nie potrafie...ale przy takich slowach nie wypanucic niczego innego ,niz....szampana nalej mi, wypijmy az do dna....ahahhaahahahhahaaaaahahahaa:))
zgłoś