3 kwietnia 2011

poezja

Awatar
Awatar

cztery słowa

wczoraj nad kartką siedziałem
 cztery pierwsze słowa nic więcej
 przysiadł się klod, mone spojrzał,
 bez wstępu zaczął powietrze malować
 tu muszę użyć wzoru, to w rogu przyciemnić słońcem
 na dach użyję niebieskiego koloru
 mówię mistrzu ja słowem chcę to opisać
 a kto by się w słowa bawił
 zaraz wiatr je rozgoni tu w centrum umieszczę ...
 zaczynam sobie coś przypominać
 coś mi zaświtało mówię mistrzu to już było
 tak ... a co to ja nie mogę swojego kopiować albo poprawiać
 zabrał kartę burknął - ciekawe
 wzruszył ramionami stary sklerotyk i poszedł
 a ja zostałem z czterema słowami na wietrze
z tęczy zeszły na wiejską drogę kolory podstawowe
 zostawiły pastele w powietrzu
 czerwony poszedł za dachy wspomóc zachodzące słońce
 zielony doszedł do lasu
 rozpostarł się nad łąką
 tylko niebieski nie wie co robić
 zatrzymany na chwilę niemą prośbą
 stoi i czeka obrazem Twojego czasu.

----
http://www.ibiblio.org/wm/paint/auth/monet/last/monet.etretat.jpg

Ewa Żurowska
3 kwietnia 2011 o 17:15

świetne, pozdrawiam

zgłoś

Szel
4 kwietnia 2011 o 14:32

niebieski jak niebo! niebieski jak oczy; piekny wiersz wymalowales do obrazu Awatarze:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się