17 grudnia 2010

poezja

Awatar
Awatar

Z cyklu 'Fotografie' - Fotografia kloszarda 3

wczoraj darek, irek arek
na każde zawołanie kiwa 
potakująco głową i tak już jest jedną nogą
robił w ochronie rencisty
pytam jak długa ta praca opłaca
na trzy dni starczy ?
on, że nie dał się wyrzucić z banku
jako płatna obstawa
zamroczył wszystkich arbitralnie
nawet pojechał sporym tekstem mickiewicza
dobywając szabli bezbłędnie
rozgoniłem zajazd zanim zaczęła się jatka
za tydzień wróci bez kurtki i kontusza
pod klasztornym płotem zgubi też animusz.

Szel
18 grudnia 2010 o 19:30

ehhh Awatarze...wiecej jeszcze slow by sie zdalo w tym wierszu:) cieplucho jak zwykle:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się