4 grudnia 2010
Przyjaciel
Dzisiaj odszedł przyjaciel
Tam gdzie trawy się kołyszą
i czas zamienia się z ciszą.
Zostawił słowa, którymi urzekał,
wspomnienia wypraw nad rzeki,
twarz roześmianą, kochaną bo szczerą.
Nad grobem skrzypiec dźwięk
jedną tęskną struną
poszarpał spojrzeń krąg.
Z gitarą smętną to znów radosną
opowiem Ci o tym przy ognisku
wiosną, przyjacielu, wiosną.
Przede mną jeszcze kawałek drogi,
nie trudząc nóg i myśli spóźnionych
może pójdziesz obok.
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77
17 stycznia 2026
violetta
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy