1 grudnia 2010

poezja

Awatar
Awatar

Spacer po Warszawie I

Na Krakowskim biegnie babcia
z białym krzyżem na łokieć
ratować swoją Polskę,
od Pomnika dolatują słowa Brygady.
Pałac malowany biało różowo światłem -
czerwień płowieje, blaknie
pod nim 'Hańba, hańba ...'
nie dosłyszałem czyja i po kim.

Śpią na ławkach nuty Szopena,
naciskam przycisk, też zepsuty
i to są swojskie klimaty.

W tym zamęcie pod Uniwerkiem
grupka żołnierzy ćwiczy
jak zmieniać krok
i to jest głupota i ćwok.

10.11.10

Szel
1 grudnia 2010 o 19:07

wiesz co Awatarze mialam w tym czasie gosci z warszawy wlasnie wtedy kiedy trwala ta haniebna walka o krzyz!!te panie omal zawalu nie dostaly kiedy wyrazilam swoja negatywna opinie!

zgłoś

Awatar
1 grudnia 2010 o 19:58

to fotka już po walce na krzyże /piwa/, przy wyborach tez były piwa, che, che

zgłoś

Szel
1 grudnia 2010 o 20:05

tak zwane bicie piany czy tez srodek zastepczy! kazdy cos chcial dla siebie ugrac na katynskiej swietosci a kaczynski i kler najbardziej...dla mnie to zenujace walczyc krzyzem o wladze kiedy zginelo tylu ludzi!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się