29 listopada 2010

poezja

Awatar
Awatar

Spróchniałe drzwi

Już jesień widać na rysach twarzy,
a my wciąż czekamy
co nowego się przydarzy.

Śnieg wieje w sień
przez spróchniałe drzwi,
a my wciąż czekamy
na nowe sny.

Strach w ogrodzie trzasł
i z hukiem padł,
liście z gruszy
strąca młody grad,
a my wciąż czekamy
na drugiego kota, psa.

Pora spać, pora śnić
co naprawdę się zdarzyło,
co minęło a co warto było.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się