26 listopada 2010

poezja

Awatar
Awatar

Statek tonie

burty odpływają od masztu.
koło sterowe kręci uwolnione.
nurt podskórny żegluje statkiem
choć pokłady połamane
a żagle zeżarte przez rekiny.

dzwon okrętowy alarm wciąż bije
dźwięk nie opuszcza głębin.

Szel
26 listopada 2010 o 20:53

lubie kiedy jestes!! nawet na dziurawym statku wybrabalbym sie z toba w rejs:)

zgłoś

Awatar
27 listopada 2010 o 18:10

ależ komplement mnie trafił, dzięki Szel, to naprawdę sympatyczne co piszesz, musisz ! być osobą pogodną i za to Cię lubię - za pogodę ducha gdy nawet plucha, pozdrawiam

zgłoś

Szel
27 listopada 2010 o 19:51

zastanawiam sie czasem Awatarze.. czy warto plakac? owszem wiem co jest milosc i szczescie i ja reczej w ty kontekscie:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się