Stoimy w windzie.
każdy odwrócił twarz w swoją stronę.
dla mnie zabrakło strony.
nasuwam czarny kaptur myśli spóźnionych.
winda nigdzie nie jedzie.
nikt nie wybiera piętra.
nerwowi przebierają nogami,
poprawiają kapelusz, chustki, rękawiczki,
odczytują stare sms-y.
gestami upewniają się, że są.
Nie wiem dlaczego, ale mnie rozbawiło: każdy odwrócił twarz w swoją stronę/dla mnie zabrakło strony :). I wiersz fajny :)
zgłoś
alez jestes jestes !! spojrz tylko w moja strone:)
zgłoś
dzięki za kom., dla mnie zabrakło strony, hehe, pozdrawiam
zgłoś